17 października na Stadionie Miejskim w Żninie w ramach rozgrywek o Puchary im. Kazimierza Deyny i Kazimierza Góskiego rywalizowały reprezentacje Bydgoszczy i Poznania. Lepsi okazali się gracze ze stolicy Wielkopolski.

W pierwszym meczu o punkty w sezonie 2013/2014 reprezentacja rocznika 2000/2001 (Puchar Górskiego) zremisowała z Poznaniem 1:1 (0:1). Piłkarze Poznania zdobyli bramkę w 10. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Bydgoska drużyna wyrównała w 37. po rzucie rożnym egzekwowanym przez Huberta Maciąga i uderzeniu głową Kacpra Bańki.
– To był mecz na remis. Wynik uważam za sprawiedliwy. Pierwsza połowa rozgrywana była z lekką przewagą rywali, druga z naszą przewagą. Trzeba pochwalić zawodników za walkę do ostatnich minut. Przez cały mecz nie dali pograć rywalom, rozbijali ich ataki. A na wyróżnienie zasłużył Karol Żuchowski z Włókniarza Toruń – ocenił zawody trener Bydgoszczy, Damian Stodolny.

W drugim meczu rozegranym w czwartek, reprezentacja Bydgoszczy rocznika 1998/99 przegrała z Poznaniem 0:2 (0:1). Pierwszą bramkę nasz zespół stracił już w… 1. minucie. Wynik został ustalony w 42. minucie. Drużyna K-PZPN miała szansę osiągnąć dobry rezultat. Od 29 minuty grała z przewagą jednego zawodnika (czerwona kartka dla przeciwnika). Na dodatek w 48. minucie sędzia podyktował rzut karny, lecz Wawszczyk go nie wykorzystał. To był mecz niewykorzystanych sytuacji (słupki, poprzeczki). Rywale z Wielkopolski stworzyli trzy okazje z czego dwie wykorzystali.