21 grudnia zakończyła się pierwsza runda rozgrywek Ligi Piłki Halowej MOS Old Boys 2016/2017. Na półmetku liderem są broniący tytułu mistrzowskiego, piłkarze Cieśla-Dach, którzy w dziewięciu spotkaniach nie stracili ani jednego punktu. Wszystko zatem wskazuje, że w marcu po raz czwarty z rzędu świętować będą ligowy triumf.

Cieśla-Dach w tegorocznym sezonie rządzi i dzieli od pierwszej kolejki, kiedy to bardzo wysoko (10:3) pokonali Budowlanych. Bardzo dobra postawa w kolejnych meczach sprawiła zatem, że po pierwszej rundzie lider ma aż 6 punktów przewagi nad drugim w tabeli zespołem Samych Swoich. Nie zanosi się na to, by w drugiej rundzie wiele miało się zmienić, bowiem póki co konkurencja walczy sama z sobą i nie widać drużyny, która miałaby zagrozić głównemu kandydatowi do złotego medalu.

Za plecami Cieśli-Dach toczy się walka o pozostałe miejsca na podium. Po dziewięciu spotkaniach drugą pozycję zajmują Sami Swoi, ale mają tylko 2 punkty przewagi nad Mają Trans Sped i 3 punkty nad Strażą Pożarną. Dopiero piąte miejsce zajmuje Sołectwo Słębowo, ale zachowuje całkiem duże szanse na dogonienie czołówki. W zupełnie odmiennej sytuacji są za to Old Boys Team Żnin, którzy nie dość, że praktycznie stracili już możliwość walki o medale, to grają słąbo, gubią punkty z kim popadnie i zamiast marzyć o poprawie szóstej lokaty bardziej powinni martwić się o to, by jej nie stracić. Aktualnie mają 5 punktów przewagi nad siódmymi w tabeli Old Boys Wągrowiec, jednak zespół, który jeszcze rok wcześniej był outsiderem, potrafi zaskoczyć i niewykluczone, że na koniec sezonu zechce uplasować się w górnej połowie tabeli.

Trzy pozostałe zespoły: Old Boys Chomętowo, Budowlani i Młodocin toczą walkę między sobą o to, by nie zająć ostatniej lokaty. Najlepiej na razie wygląda w tym zestawieniu ekipa z Chomętowa, ale nad Młodocinem ma zaledwie 2 punkty przewagi, a nad Budowlanymi tylko jedno „oczko”.

W klasyfikacji strzelców również widoczna jest dominacja piłkarzy Cieśla-Dach. Prowadzi zdecydowanie Leszek Piekarski z dorobkiem 24 trafień. Również trzecią i czwartą pozycję zajmują „cieślaki” – Piotr Cieślak (13 goli) oraz Tomasz Witkowski (12 goli). Tylko drugie miejsce zespół lidera oddał Markowi Pawłowskiemu (Sami Swoi), który w pierwszej rundzie 19 razy pokonywał bramkarzy rywala. Łącznie we wszystkich spotkaniach pierwszej rundy strzelono 272 bramki, na listę strzelców wpisało się 72 zawodników.

Ogółem w pierwszej rundzie zmagań old boyów rozegrano 45 meczów. Nie zanotowano ani jednego walkowera, natomiast czterokrotnie padał wynik remisowy.

Najwyższe zwycięstwo w lidze zanotowali oczywiście piłkarze Cieśli-Dach, pokonując w siódmej kolejce Młodocin 12:0. Rekordowa ilość bramek w jednym meczu (13) padła już w pierwszej kolejce, a konkretnie w spotkaniu Cieśli-Dach z Budowlanymi (10:3).

Sędziowie pokazali 19 kartek – 2 czerwone i 17 żółtych.