Mirosław Narbutowicz i Mateusz Wiese wygrywając w swych kategoriach trzeci turniej zapewnili sobie triumf w końcowej klasyfikacji.

Mirosław Narbutowicz ze Żnina zwyciężył w najstarszej kategorii pomimo, że przegrał 2:3 pojedynek z Henrykiem Wawrzyniakiem (Bożejewice). Triumf, oprócz dobrej postawy w trzecim turnieju, dała mu też wpadka Wawrzyniaka, który niespodziewanie 0:3 uległ Mariuszowi Kolasińskiemu. Niedzielna wygrana zapewniła mu już Grand Prix w kategorii. O pozostałe miejsca na podium powalczą zapewne Henryk Wawrzyniak z Grzegorzem Budnym (Żnin). Obaj panowie uczestniczyli do tej pory w dwóch imprezach, a każdemu do końcowego wyniku zaliczane są trzy najlepsze wyniki z czterech zawodów. W trzecim turnieju zagrało 9 zawodników.

W kategorii do 40 lat również poznaliśmy już zdobywcę Grand Prix. Został nim 18-letni Mateusz Wiese (Sielec), który po raz trzeci wygrał z kompletem punktów, ale w minioną niedzielę stracił trzy pierwsze sety. Drugie i trzecie miejsca zajęli bracia BudniKamil przed Szymonem. W tej kategorii wystąpiło 7 tenisistów.

W rywalizacji pań, po drugiej wygranej, samotną liderką klasyfikacji generalnej została Katarzyna Tomaszewska (Brzyskorzystew), która w starciu z triumfatorką pierwszej imprezy Zofią Kanarkowską (Żnin) wygrała 3:1. Trzecia znów była Maria Walczak (Żnin) i takie też miejsce zajmuje w klasyfikacji. O jedno oczko awansowała najmłodsza uczestniczka, 7-letnia Oliwia Walczak, a to z uwagi na nieobecność Katarzyny Świątkowskiej (Ciężkowo), która tego dnia obchodziła 17. urodziny.

Kolejne, czwarte zmagania pingpongistów, które zakończą tegoroczną rywalizację, odbędą się 14 grudnia br. Po rozgrywkach nastąpi podsumowanie całości, wspólny poczęstunek oraz wręczenie medali, pucharów i nagród rzeczowych.