7 lipca na Stadionie Miejskim im. Michała Joachimowskiego w Żninie rozegrany został trzeci turniej siatkówki plażowej zaliczany do klasyfikacji Grand Prix Żnina 2018. Zagrało 13 par ze Żnina, Trzemeszna, Gniezna, Mogilna, Janowca Wielkopolskiego, Poznania, Złotnik, Sarbinowa i Gąbina.

W turnieju mikstów rywalizowało siedem duetów. Pomimo, że zabrakło trzech czołowych z pierwszego turnieju, stworzyły one znakomite widowisko, wiele z pojedynków rozstrzygało się w samej końcówce. Grały one systemem brazylijskim jednego seta do 21 punktów, a od półfinałów do dwóch wygranych setów do 15 punktów. W pierwszym półfinale Justyna Bąk-Duszyńska i Marcin Duszyński (Trzemeszno) ulegli parze Wiktoria Mikołajczak / Maciej Owczarzak (Poznań) 1:2 (15:13, 12:15, 15:17), natomiast w drugim Agata Szpringer i Robert Salamon (Żnin / Złotniki) przegrali z dwukrotnymi zdobywcami GP Żnina (2013 i 2015) Hanną Pioterek i Szymonem Wójcikiem (Sarbinowo / Gąbin) 0:2 (4:15, 4:15).

Trzecie miejsce wywalczyła para z Trzemeszna, która w „małym finale” pokonała Szpringer i Salamona 2:1 (15:8, 14:16, 16:14). Zwycięzcami sobotnich zmagań okazali się Mikołajczak i Owczarzak, wygrywając w finale z parą Pioterek / Wójcik 2:1 (12:15, 15:11, 15:6). Duet z Poznania został też nowym liderem klasyfikacji generalnej, ale swych najgroźniejszych rywali w walce o końcowy triumf wyprzedza o zaledwie 1 punkt. Jeśli Hania i Szymon marzą o zdobyciu trzeci raz Grand Prix Żnina w kategorii mikstów, w ostatnim turnieju (1 września) muszą zająć wyższe miejsce niż obecni liderzy. Przy ewentualnej równej liczbie punktów na koniec sezonu o wyższej pozycji decydować będzie wyższe miejsce w turnieju finałowym.

Wśród pań, podobnie jak w pierwszych zawodach, zagrało sześć par. Podzielono je na dwie grupy, gdzie grały systemem każdy z każdym jednego seta do 21. Po dwie najlepsze ekipy uzyskiwały awans do półfinałów, natomiast pary z miejsc trzecich zmierzyły się w spotkaniu o piątą pozycję. Od półfinałów walka toczyła się już do dwóch wygranych setów do 15 punktów. W grupie A z kompletem zwycięstw najlepsze były zwyciężczynie pierwszego turnieju Julia Stablewska i Klaudia Lisiecka (Trzemeszno), natomiast w grupie B zwyciężyły Nikola Żeglarska i Justyna Bąk-Duszyńska (Żnin / Trzemeszno). W pierwszym meczu półfinałowym żnińska para Monika Polaszewska / Natalia Boińska uległa 0:2 (6:15, 3:15) Stablewskiej i Lisieckiej, a w drugim Żeglarska i Bąk-Duszyńska pokonały Agatę Szpringer i Hannę Pioterek 2:0 (16:14, 15:10).

Mecz o piąte miejsce zakończył się wygraną pary z Gniezna Sylwia Woźniak / Katarzyna Mielczarek 2:0 (15:12, 15:6) nad Martyną Romel i Julią Boińską (Żnin). Trzecią lokatę, po wygranej 2:0 nad Polaszewską i Boińską wywalczyły Szpringer i Pioterek. Drugie turniejowe zwycięstwo w tegorocznej edycji zanotowały Julia Stablewska / Klaudia Lisiecka, które pokonały 2:0 (15:10, 15:2) Nikolę Żeglarską i Justynę Bąk-Duszyńską. Tym samym nastoletnie zawodniczki z Trzemeszna, które w tym roku dotarły do półfinału mistrzostw Polski kadetek, są bardzo blisko triumfu w końcowej klasyfikacji. Przewodzą jej bowiem z kompletem punktów i aż 12-punktową przewagą nad Szpringer i Pioterek. Do pełni szczęścia brakuje im jeszcze jednej wygranej, ale może też zdarzyć się tak, że wygrywać nie będą musiały, bo w rywalizacji pań są duże przetasowania i do zwycięstwa wystarczyć może drugie bądź trzecie miejsce w kolejnym turnieju.

W trakcie zawodów uczestnicy mogli skorzystać z poczęstunku lodami, które ufundowało Frigo Logistics. Mecze sędziowali Jakub Szary i Maciej Drzewiecki. Sędzią technicznym był Michał Krzyżaniak, a obsługę techniczną zapewnił Arkadiusz Wójciak. Patronat prasowy nad Grand Prix Żnina 2018 sprawują Radio Żnin FM oraz Goniec Pałucki.

Czwarty turniej zaplanowano na 4 sierpnia. Zagrają w nim pary męskie i kobiece. Finał sezonu, po którym nastąpi wręczenie pucharów i nagród odbędzie się 1 września br.