Sezon halowy 2017/2018 zakończył się tradycyjnym turniejem o Puchar Żnińskiej Amatorskiej Ligi Siatkówki. W tegorocznej edycji, rozegranej 17 marca, uczestniczyło 16 drużyn ze Żnina, Wyrzyska, Szubina, Trzemeszna, Janowca Wielkopolskiego, Poznania i Gąsawy. Trofea zdobyli Bad Boys Szubin i Volley-mix.

Sobotni turniej był największą imprezą siatkarską w Żninie od czterech lat. Chociaż uczestniczyło w niej 16 ekip (8 męskich i 8 kobiecych), to chętnych było więcej. Na ich udział nie pozwolił regulamin, który ściśle określa ilość dopuszczonych zespołów, a związane to jest z przyjętym już w pierwszej edycji systemem rozgrywek. Zawody toczą się pucharowo, co oznacza, że aby zdobyć trofeum, trzeba wygrać wszystkie mecze. Każda porażka, czy to w pierwszym, czy w ostatnim meczu, przekreśla szanse na zwycięstwo. Przez jednych jest on chwalony, przez innych krytykowany, ale szanse każdy ma równe, nie ma miejsca na kalkulacje – trzeba wygrywać bez względu na poziom przeciwnika. Pary ćwierćfinałowe rozlosowano podczas ostatniej kolejki ligowej, która miała miejsce tydzień wcześniej, w sobotę 10 marca.

Już na początku rywalizacji mężczyzn doszło do kilku niespodziewanych rozstrzygnięć. Za takie uznać należy odpadnięcie w ćwierćfinale mistrzów ŻALS Pałuk Żnin po porażce 1:2 (11:15, 15:11, 13:15) z Bad Boys Szubin. O sporą sensację postarali się też gracze Wulkanu Żnin, pokonując 2:0 (17:15, 15:12) kolejnego faworyta turnieju, Sokoła Gąsawa. W innym spotkaniu tej fazy rozgrywek wicemistrzom, czyli siatkarzom Volley Mafiji nie dali rady ambitni zawodnicy OSiR-u Wyrzysk, ulegając dość gładko 0:2 (9:15, 12:15). Wreszcie mistrzowie powiatu szkół średnich, zespół Mechanika Żnina, bez większych problemów uporał się 2:0 (15:7, 15:12) z najmłodszymi w stawce uczniami Szkoły Podstawowej nr 5 w Żninie.

Losowanie półfinałów również przyniosło zaskakujące rozstrzygnięcie. Okazało się bowiem, że uważana za murowanego kandydata do gry w finale Volley Mafija trafi na zawsze groźnych Bad Boys Szubin. Ubiegłoroczni zdobywcy Pucharu rozegrali kolejny świetny mecz. Po gładkiej wygranej w pierwszym secie, w drugim gonili wynik i ostatecznie po grze na przewagi zapewnili sobie awans do najważniejszego pojedynku, wygrywając 2:0 (15:6, 17:15). Drugim finalistą został Wulkan, dzięki zwycięstwu w bardzo wyrównanym meczu z Mechanikiem 2:0 (17:15, 15:13).

O ile w poprzednich pojedynkach można było mówić o niespodziankach, to takowej nie było już w finale. Wulkan walczył dzielnie, ale to szubińscy siatkarze, po wygraniu spotkania 2:0 (15:11, 15:4) odebrali Puchar Ligi z rąk zastępcy przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie Włodzimierza Oźminkowskiego. Triumfatorzy zagrali w składzie: Maciej Lis (kapitan), Szymon Wójcik, Remigiusz Kasprzak, Jakub Leśniewski, Patryk Czajka i Bartosz Junyk.

Wśród pań od początku świetnie radziły sobie ekipy OSiR-U Wyrzysk (3. miejsce w ŻALS Kobiet) oraz Volley-mix, trzykrotne po tym sezonie złote medalistki. Pierwsze stoczyły emocjonujący bój z drugim zespołem Orłów Temidy Janowiec Wielkopolski, wygrywając 2:1 (15:9, 11:15, 15:10). Natomiast Volley-mix trafił na ambitne żnińskie licealistki, słynące z tego, że zawsze walczą do końca. W pierwszym secie podopieczne Macieja Drzewieckiego były o krok od niespodzianki, gdy prowadziły 13:12. Finalnie wygraną 2:0 (16:14, 15:11) odniósł Volley-mix. Z dużymi apetytami na sukces przyjechały na turniej młodziutkie dziewczęta z Gimnazjum Trzemeszno. Losowanie sprawiło, że już w ćwierćfinale trafiły na wicemistrzynie dwóch ostatnich sezonów, Orły Temidy Janowiec Wielkopolski. Pomimo, że trzemesznianki stawiały całkiem duży opór, zwycięsko z tej batalii w dwóch setach wyszły „orlęta”. Siatkarki trenowane przez Krzysztofa Napierałę wygrały 2:0 (15:13, 15:9). W ostatnim ćwierćfinale zmierzyły się studentki z KSK Poznań z mocno osłabioną ekipą Magnum Ekonomik Żnin. Bez kilku podstawowych zawodniczek żninianki nie były w stanie zagrozić starszym koleżankom i pożegnały się z turniejem po porażce 0:2 (6:15, 8:15).

W pierwszym półfinale oglądaliśmy powtórkę ubiegłorocznego wielkiego finału. Tym razem lepszy okazał się Volley-mix. Wygrywając 2:0 (15:8, 15:7) udanie zrewanżował się za pamiętną porażkę z 2017 roku i po raz drugi z rzędu awansował do finału. Dużo więcej emocji było w drugim spotkaniu, którego stawką było wejście do ostatniego meczu dnia. Silna ekipa KSK Poznań razem z ambitną, choć dużo młodszą drużyną z Wyrzyska zgotowały świetne widowisko. Podopieczne trenera Pawła Białczaka dopiero po walce na przewagi w tie-breaku pokonały poznanianki 2:1 (15:8, 7:15, 17:15). Tym samym jako debiutantki w Lidze (w Pucharze Ligi 2017 grając z „dziką kartą” odpadły w ćwierćfinale) uzupełniły stawkę finalistek.

W finale po emocjonującym drugim secie zwyciężyły siatkarki Volley-mixu, dla których był to pierwszy triumf w pięcioletniej historii pucharowych zmagań. W zwycięskim turnieju zagrały w składzie: Anna Leszczyńska (kapitan), Katarzyna Jusiak, Justyna Bąk-Duszyńska, Katarzyna Pietraszko, Sylwia Woźniak i Katarzyna Mielczarek. Okazały puchar sympatyczne siatkarki odebrały z rąk dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu w Żninie Jerzego Śniadeckiego.

Podczas zakończenia sezonu wręczono też pamiątkowe statuetki najlepszym zawodnikom ligi. W odróżnieniu od poprzednich lat, tym razem nazwiska laureatów nie kryły się w tradycyjnych kopertach. Również wybór gwiazd sezonu odbył się w zupełnie odmienny sposób.

W „Dream Team ŻALS 2017/2018” znaleźli się (w kolejności prezentacji): Natalia Boińska (I LO Żnin), Wojciech Wolski (Wulkan Żnin), Paulina Śmigielska (OSiR Wyrzysk), Paweł Prus (Volley Mafija), Marcin Rozwarski (Pałuki Żnin) oraz Erika Szymańska (Orły Temidy Janowiec Wlkp.).

Mecze podczas pucharowych zmagań sędziowali Jakub Szary (ZSE-H Żnin) oraz Maciej Drzewiecki (I LO Żnin). Sędzią technicznym był Michał Krzyżaniak (MOS Żnin). Obsługę hali zapewniła Emilia Piasecka (I LO Żnin), a organizację finału wspomogli Marcin Jańczak i Karol Niewiadomski (MOS Żnin).